Nawigacja

Ciekawe miejsca
pozycjonowanie

pozycjonowanie

pozycjonowanie

pozycjonowanie -

to dwie zupełnie różne rzeczy. Nie można wcale, ale to wcale, wnioskować ani wywodzić czegokol­wiek na temat jednego, na podstawie drugiego. W żadną stronę. Dekonstruktywiści udowodnili to ponad wszelką wątpliwość. Rola autora sprowadza się do roli przypad­kowego pośrednika. Nie różni się niczym od roli księga­rza czy bibliotekarza, który udostępnia tekst jako goto­wy produkt czytelnikowi. — Dlaczego zatem pisarze wciąż umieszczają swoje nazwiska na stronie tytułowej, Miles? — Nieśmiało pod­nosi wzrok. — Tylko pytam. — Ponieważ większość z nich jest taka jak ty. Zupeł­nie nie przystają do czasów. Są też tak próżni, że aż włos jeży się na głowie. Większość

z nich jest nadal na średniowieczny sposób głęboko przekonana, że sami piszą swe własne książki. — Szczerze mówiąc, nie przyszło mi to na myśl. E-Szkolenie: „Jak efektywnie radzić sobie ze stresem?” Szkolenie „ Jak efektywnie radzić sobie ze stresem?” MODUŁ 1 Przywitanie ze stresem – nasz wróg czy przyjaciel? Wyobraź sobie siebie w takiej sytuacji: Jestem w pracy. Siedzę sobie przy swoim biurku, aż tu nagle wpada do pokoju szef. Już po jego minie widać, że aż cały kipi ze wściekłości. W oczach widać krwiożercze spojrzenie, czerwona twarz aż paruje a ty masz już pewność, że za chwilę rzuci się na ciebie i

rozszarpie zębiskami twoje marne ciało. I się zaczyna…”Ty [piiiiiiiiip] taki owaki; jak mogłeś tak spieprzyć tą prezentację dla klienta. Przez ciebie straciliśmy największy kontrakt roku….” itd.… Ty czujesz jak na chwilę podnosi ci się ciśnienie – przecież to nie twoja wina! To ten Zdzisiek z marketingu pochrzanił slajdy! Już masz ochotę też za chwilę wybuchnąć – ale nie, uspokajasz oddech, uspokaja się bicie serca i ciśnienie – wiesz, że jeżeli teraz ty zaczniesz się wyładowywać to przecież to nic nie zmieni. W myślach olewasz reakcję szefa, zupełnie się tym nie przejmujesz, wiesz że szkoda twojego zdrowia. Czekasz

spokojnie aż pozycjonowanie on się wyładuje i po chwili proponujesz mu, że porozmawiacie za 15 minut jak oboje ochłoniecie. Z tym, że ty tak naprawdę to już dawno byłeś spokojny a szef jeszcze kipi. Czyż to nie byłoby wspaniale umieć w ten sposób zareagować na taką sytuację? Nie przejmować się niczym, żyć sobie spokojnie, powoli i cieszyć się tym stanem na co dzień? Kto z nas by nie chciał, prawda? Nie wszyscy jednak sobie z tym dobrze radzimy. Spróbuj wykonać pierwsze proste ćwiczenie, które pomaga w redukcji stresu a zajmuje jedynie 5 minut – jako próbę jednej

z technik relaksacyjnych: _________zadanie 1 Przed przystąpieniem do ćwiczenia dobrze jest zapewnić sobie spokojną atmosferę, tak by nikt Ci nie przerywał. 1. Usiądź wygodnie na krześle lub w fotelu. 2. Skoncentruj swój wzrok na punkcie przed sobą, w miejscu gdzie wzrok w naturalny sposób "opada". 3. Całą swoją uwagę skup na tym punkcie i jednocześnie bądź świadom tego, że oddychasz. 4. Zapytaj siebie: "Na ile odprężony jestem teraz?" i zaznacz w myślach punkt na skali od 0 do 10, gdzie 0 = maksymalne odprężenie a 10 = maksymalne napięcie i stres. 5. Przenieś obraz punktu, na którym

się koncentrujesz pod powieki. Zamknij oczy i nadal koncentrując się na tym punkcie i będąc świadom tego, że oddychasz zacznij liczyć "w głowie" od 100 do 0 i od 0 do 100. 6. Kiedy skończysz, weź głęboki oddech; wdech... i wydech. Zapytaj siebie: "Na ile odprężony jestem teraz?" i zaznacz w myślach punkt na skali. 7. Zauważ, co się zmieniło? Zapisz na kartce (tylko dla siebie) Proponuję powtarzać je raz dziennie przez 3 tygodnie, bo w ten sposób można się go nauczyć, a z drugiej strony jednokrotne wykonanie ćwiczenia, z pewnością niczego nie zmieni w naszych sposobach

-

Nawigacja